Jak myć owoce i warzywa, by zmyć pestycydy?

Jak myć warzywa i owoce, żeby zmyć pestycydy?

Drzewa w sadzie każdego roku są opryskiwane ponad 20 razy. Także warzywa są pryskane, by wyrosły duże – bo rolnik ma płacone za ciężar, a nie za jakość. Gdy chemia króluje w sadzie i w ogrodzie trudno nie zapytać: jak myć warzywa, by zmyć pestycydy?

Dlaczego trzeba je zmywać? Bo w walce ze szkodnikami rolnicy wyciągają coraz to potężniejsze działa, z glifosatem włącznie. I choć po długiej ubiegłorocznej dyskusji Unia Europejska znów uznała glifosat za środek bezpieczny dla ludzi, to jednak niekoniecznie musi tak być. Naturoterapeuci, między innymi Ryszard Grzebyk wskazują, że ponad 70 procent ludzi ma glifosat we krwi. Jego zdaniem oznacza to, że 70 procent ludzi umrze na raka.

Owoce i warzywa, zanim je kupimy, są wielokrotnie pryskane chemicznymi substancjami

Nie tylko glifosat jest szkodliwy: pestycydy mają za zadanie zniszczyć szkodniki i chwasty, nie są więc substancjami przyjemnymi i obojętnymi. Jest cała grupa roślin, która bardzo ,,chłonie” pestycydy: to między innymi truskawki i jabłka. Jeśli kupujemy owoce i warzywa i nie wiemy skąd pochodzą należy je myć bardzo dokładnie.

Do wypłukania pestycydów przynajmniej ze skórki owoców przydatny jest… OCET. Warto kupione warzywa włożyć na 20 minut do miski. Na 3 szklanki wody trzeba dodać jedną szklankę białego octu spożywczego. Jeśłi miska jest większa, trzeba zrobić więcej roztworu zawsze w proporcji: 3 części wody – 1 część octu. Lśniące plamy, które zobaczymy po 20-minutowej kąpieli to pozostałości pestycydów.

Zwykły spożywczy biały ocet ma wiele zastosowań. Pomoże nam dobrze domyć kupione owoce i warzywa

Jabłka, zwłaszcza importowane do Polski z Włoch lub Portugalii, ale także z innych krajów bardzo często są woskowane, żeby ładniej wyglądały i nie traciły wody – a więc świeżości. Na taką ewentualność warto przelać ocet spożywczy do butelki z rozpylaczem. Spryskać jabłka octem i zeskrobać wosk. Nawet jeśli zamierzamy obrać jabłko, warto wcześniej zeskrobać wosk.

Importowane jabłka bardzo często są woskowane, żeby mogły leżeć dłużej na półce

A czym jest wosk, którym nabłyszcza się jabłka? Najczęściej stosuje się szelak, czyli naturalną żywicę pozyskiwaną z odchodów insektów. Dzięki temu jabłko ma błyszczącą skórkę i jest odporne na obicia. Poza tym zyskuje dłuższe życie – wosk chroni przed zepsuciem, dlatego jabłko pokryte szelakiem może dłużej leżeć w markecie. Do nabłyszczania jabłek wykorzystuje się też wosk Carnauba pozyskiwany z liści palm rosnących w Brazylii. Oba rodzaje wosku wykorzystuje się również np. do produkcji wosków do podłóg czy samochodów…

Do woskowania jabłek stosuje się szelak – wydzielinę z odchodów insektów lub wosk Carnauba – używa się ich tez do woskowania samochodów

Kto chce mieć pewność, że zmył wszystko może wymoczyć warzywa i owoce jeszcze raz – tym razem w roztworze wody i sody oczyszczonej (1 łyżeczka sodki na litr wody). Zasadowy roztwór rozpuści dodatkowo wszystkie kwaśne zanieczyszczenia.

I wtedy już możemy sobie życzyć smacznego!


Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i wyraża zdanie założycielki bloga, ale nigdy nie może zastąpić opinii lekarza lub pracownika służby zdrowia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *